|
Blog > Komentarze do wpisu
Karmel i mięskoKarmelek na mięsko czasem spojrzy ;) Najlepiej jak pańcia mu do pyszczka włoży ,bo tak samo z siebie to nie smakuje i już ;))
poniedziałek, 06 lutego 2012, amyszka
TrackBack
Komentarze
mahob
2012/02/06 11:13:44
No bo on tylko z grzeczności dla pańci to robi - zjada takie niedobre mięsko;)
2012/02/06 11:15:35
Też tak myślę ;)) Łaskę robi że deczko mięska zje ,woli te suche wióry ;))
2012/02/06 13:38:52
Oj ten sam problem mam.
U mnie wybierają tego nie, tego nie , a to zjem łaskawie. Za dobrze te nasze koty mają :-))) Wióry jedzą chętnie, chociaż też przebierają... 2012/02/06 13:40:13
o matko a moje jak dopadną to w całosci łapią i nie czekają aż im się na kosteczkę pokroi :))
2012/02/06 14:10:19
Jasna :
To prawda ,za dobrze mają ;) Ale nie ma problemu u nas - jak nie jeden to drugi ,a jak żaden to jeszcze jest kicia pod blokiem ;)) Ale jej też się w główce przewraca -kiedyś wszystko wcinała , potem suchego nie ,a teraz to już przebiera ,nosem kręci na tacki i saszetki - patrzy z wyrzutem -gdzie to mięsko ? ? ? Cyrk z tymi kotami ;)) koci-pamietnik : Gucio jak jest głodny i czuje świeże mięsko ,to też nie daje mi pokroić - dostaje długie paski i te lubi najbardziej :) Ale innym razem ma pokrojone w miseczce i miauuuuu bo głodny . Trzeba mu do pysia włożyć ;)) 2012/02/06 14:51:59
To strasznie dziwne - nie myślałam, że koty tak mają. Moje na widok mięsa zamieniają się w dzikie bestie i tak długo się drą aż coś dostaną ;-)))
Fajne fotki karmionego Karmelka :-) 2012/02/06 16:48:41
Ale to różnie bywa powiem Ci Amyszko ;-)
Czekoladowy dostaje małpiego rozumu na widok i zapach pączka ??! Rzuca się na kawałek pączka jakby był głodzony... Jada chlebek z masełkiem, ciastka. Widocznie tak dziwnie był karmiony w tym poprzednim domu. Mięsko niekoniecznie, mokre lubi. Żółtko jest fuj i obrzydlistwo. I zrozum tu kota... 2012/02/06 18:29:10
Karmelito z moimi futrami mięska nie pojadłby nigdy. Kto to widział karmienie ręką :)) U mnie codziennie przy mięsie odbywa się regularna bitwa i kto pierwszy ten lepszy. Do misek nawet nie nakładam, w locie łapią... suńka zresztą też :))
2012/02/07 10:06:21
Jasna :
Wiem ,wiem że różnie :) Każdy kot to zagadka pod tym względem;) Czekoladowy to udowodnił :)) Gucio też lubi skubnąć trochę słodkiego ciasta ,a przecież nigdy w dzieciństwie tego nie jadł ;) A żółtko kochał mój poprzedni kot . Jak uderzałam skorupką o zlew to natychmiast zjawiał się Figa po swoje ;)) Filip za to kocha chipsy paprykowe :) jaguś : Przy takiej konkurencji to istne zawody u Ciebie :)) anita : Filipek lubi mięsko i jada :) 2012/02/07 13:45:27
Uważam, że je bo mu Pani daje z łapki :)
Łaskę robi jednym słowem :))) Zupełnie nie rozumiem tego braku zainteresowania tak pachnącym smakołykiem, Rudi ze skóry wprost wychodzi jak tylko mięseczko wejdzie do domu :) 2012/02/07 19:33:06
Leya też tylko czasem mięsko zje i też tylko włożone do pyszczka - z uprzejmości oczywiście
2012/02/07 20:28:53
ewko77 :
U nas tak zawsze - widok mięska demonstracyjnie ignorowany przez rude footro ;)) darmozjady : No proszę ,kolejny(a) ignorant(ka) ;)) 2012/02/07 21:02:04
Jakie one kochane są :)... Moje dostają do wylizania śmietankę na palcach ;)... Urwisek uwielbia z ręki jeść szyneczkę. Mały tez, ale zawsze ją upuszcza najpierw na ziemię ;).
2012/02/07 21:17:21
abi :
Dziękuję :) Jasne że kochane i to na zabój :)) A to Ci Urwisek ;))
Gość: hersylia810, staticline662.toya.net.pl
2012/02/08 19:47:20
Już to kiedyś gdzieś mówiłam, ale SUROWE mięso wieprzowe jest dla kotów niewskazane. Wołowina tak, a wieprzowina nie!
Kłaniam się i pozdrawiam. 2012/02/08 19:56:49
hersylia :
Witaj :) Słyszałam o tym i nikogo nie namawiam ... Moje koty dostają :) |