O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Zakładki
Tagi
|
wtorek, 15 maja 2012
poniedziałek, 14 maja 2012
Karmelek nawet jak odpoczywa to czynnie ;)))
Trzeba dbać o formę ,nieprawdaż ? ;))
Teraz wiecie dlaczego jestem taki zgrabny ;)
sobota, 12 maja 2012
Wiecie że nie lubię pisać o sobie . Ale czasem mnie pytają ludzie po co mi ten blog ,po co te filmiki na YT ? Dla mnie to oczywiste ,może dla niewielu osób tu zaglądających też ,ale nie dla wszystkich ;) A mnie pisanie bloga i nagrywanie filmików po prostu sprawia przyjemność . Jest odreagowaniem na widziane zło jakie widzę wokół. Tyle krzywdy spotyka te stworzenia na wolności , bo ludzie ich nie znają . Mają złe wzorce wyniesione z domu ,boją się ich ,a czasem wręcz nienawidzą :( Nie wiedzą co tracą ! Nie wiedzą jak dużo radości mamy z ich posiadania ;) Ten blog ma to pokazywać i mam nadzieję że mi się udaje :)) A tak na marginesie to też mi dziękowano za filmiki i bloga ,bo oglądając je ktoś zechciał mieć swojego kota :) To też mnie bardzo cieszy :)) Dziś trochę z innej beczki . Taka mnie naszła refleksja po wpisie abi na jej blogu . Przypomniało mi się skąd się wzięła moja pasja do grafiki komputerowej ;) Był rok 2006 gdy zaczęłam myśleć o dokoceniu i mimo sprzeciwu drugiej połowy -mówiłam że ja tylko sobie marzę i oglądam -więc co się czepia ? ;)) Szukałam wymarzonego rudaska i chodząc po różnych stronach ogłoszeniowych wlazłam na forum miau . No i przepadłam ... Nie znalazłam tu swojego kota ,ale za to znalazłam wiele innych którym trzeba było natychmiast pomóc ! Więc nie wiadomo kiedy zaczęłam pomagać - wspierałam leczenie , wystawiałam bazarki , opiekowałam się wirtualnie ... To mi nie minęło ,ale podstawą jest robienie banerów ;) I tak , jak już weszłam na nowo powstały wątek bannerkowy w 2007 roku i zaczęłam robić pierwsze bannerki (pierwsze jeszcze przy dużym wsparciu graszki-gn), tak już zostałam i robię do tej pory :) Było w międzyczasie wielu bannerkotwórców -którzy pojawiali się i znikali .Dużo ludzi jednak nie radzi sobie z tym psychicznie :( Abi (czyli RudyiSrebrnyKot na miau) wie jak ciężko się czyta te prośby o banerek ,jak bardzo bolą te wszystkie historie i nieraz przez łzy robi się baner - bo choć tyle możemy zrobić ... Dlatego wiele osób nie wytrzymuje tego psychicznie i my też mamy takie chwile . Wtedy dobrze mieć tą świadomość że jak nie ja , to może dziś to Ona zrobi ...Innym razem to ja będę silniejsza . Każdą taką historię śledzę , czytam ,angażuję się psychicznie i nie tylko .Niektóre z nich są szczególnie bliskie ,inne mniej -bo nawet nie było czasu się wczytać ,ale wszystkie są ważne,wszystkie. Siły i chęci w tym co robię dają wieści od ludzi którym banerki pomogły :) Niektórzy piszą że moje banerki są szczęśliwe ,bo zaraz domek się znajdzie ,czy pomoc ... To miód na serce ;)) Niektórzy dziękują za to, że dzięki banerkowi trafili na swojego zwierzaka :)) Nie wszystkim można pomóc ,wiadomo ,ale dla choćby jednego stworzenia warto to robić :) Wątek banerkowy nie jest dostępny bez logowania na miau ,tak samo jak bazarek . Niemal po roku robienia bannerków założyłam bloga do archiwizowania moich prac . Zdarzało się że z miau znikały wszystkie nasze banerki ,bo jakiś serwer padał i kicha -nie można było ich odzyskać ,nie wiadomo gdzie szukać ,a tu kolejka , bo każdy chciał odzyskać utracony banerek . Tak więc jesienią 2008 roku założyłam futerkowo :) Nawet nie wiadomo kiedy zaczęłam bawić się grafiką i tam już zaczęłam umieszczać moje pierwsze wypocinki ;)) Dla psychicznej równowagi zaraz po dokoceniu się Karmelkiem zaczęłam prowadzić wątek moich kotów na miau :)) Ale tak jak na wątku banerkowym zaczęły przepadać zdjęcia z wpisów ,więc nie było wyjścia i z wielkim trudem i oporami zaczęłam pisać bardzo nieporadnie bloga o moich kotach . Najtrudniej było nadrobić zaległości ,bo miałam do nadrobienia prawie rok wpisów z miau ! Wątek na miau powstał 18 czerwca 2007 ,a bloga zaczęłam pisać 17 listopada 2008 :) Jestem samoukiem jeśli chodzi o grafikę komputerową i cały czas się uczę ... Jeszcze wiele przede mną ,ale właśnie to jest fajne w tej pasji -ciągle coś nowego się odkrywa i można się z tego cieszyć jak dziecko :)) Gdyby nie miau i wątek banerkowy nie wiem czy kiedykolwiek za to bym się wzięła ;) Jak straciłam pracę to pierwsze co chciałam robić, to wrócić do swojej pasji -do malowania . Nawet zakupiłam farby ,pędzle ,bloki,kredki i co tylko i ... do tej pory niem czasu wziąć się za to ;))) Od 7 września 2011 mam nowego bloga do moich wytworów innych jak banerki -to ... art-kotki ;) Ot i tyle przynudzania ;))
Karmelek romansuje z nowym sznureczkiem ;)) | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||