Foto blog trzech kocich zapaśników widziany oczami ich sługi uniżonej ...
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Tagi


Najlepsze Blogi

Kocie Blogi :)










od25.o3.2011




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zdrowie

czwartek, 20 października 2011

Filipek miłośnik lodów - pucuje pozostawione na chwilę miseczki niemal do czystości :))

 

;)

Niestety nasz senior znowu jest mocno zasmarkany :(

Wczoraj wieczorem byliśmy u weta i rozpoczęła się kolejna kuracja antybiotykowa .Wczoraj dostał jeszcze dodatkowo lek przeciwzapalny ,żeby mu się lepiej oddychało .

Oczywiście po drodze do weta chyba wszyscy słyszeli jaka to krzywda mu się dzieje ... Najlepiej to słychać na klatce schodowej - cztery piętra -non stop -miuuu ,miauuu ! ...

W poczekalni też się skarżył ,ale jakoś nikt kotka nie uwolnił ;) Za to u weta jest bardzo grzeczny i daje robić sobie wszystko .Aż go chwalą że taki dzielny i grzeczny :))

Ale żeby kotka nie stresować na kolejne dawki mamy zastrzyki do domu i będziemy aplikować sami -czyli nasza córcia przy moim wsparciu .Po sześciu dniach kolejny i potem po sześciu kolejny .

Oczywiście po eksmisji pozostałych kotów ,żeby nie przydarzyło się to co pamiętnego letniego dnia .

Po kolejnych dwóch tygodniach mamy zamiar podnieść mu odporność jakąś nową szczepionką .Oby tylko do tego czasu znowu nie zaczął siorbać .

Kto nie widział to jest jeszcze nowy wpis u Bucusia z wczoraj :)

wtorek, 09 sierpnia 2011

W kwietniu Gutek miał rozwolnienie , potem jeszcze wymioty . Leczenie trwało dłużej niż powinno , bo najpierw leczony był na kokcydia ,a pomogły dopiero antybiotyki .

Wtedy w odstępach 2-3 dniowych chorowały kolejno jeszcze Karmel i Filip ...

Kolejne koty przeszły chorobę łagodniej .

Po tych przeżyciach i po wcześniejszych alergiach i wiecznym wydrapywaniu futra u Gucia i ranach na pyszczku u Karmelka postanowiłam odstawić jedną z najbardziej alergizujących potraw ...

Wyeliminowałam całkowicie mięso kurze i wszystkie mokre karmy które to mają w składzie + karmy które mają dużo sosików i galaretek - bo te mają najwięcej chemii .

No i spokój był do przedwczoraj . Zaraz po podaniu kurczaka Gutek zaczął coraz częściej odwiedzać kuwetę i coraz luźniejszy urobek zostawiać ...(

Od wczoraj wieczór dostawał tylko smektę i to na wiele się nie zdało ...

Dziś rano był u weta i dostał dwa zastrzyki . Pojutrze powtórka jak nie będzie najlepiej .

Dietka ścisła do jutra rana .

 no gdzie ten obiadek ?

długo mam czekać ?

daj ...

tak ładnie proszę ...

Muszę udawać że nie wiem o co chodzi . Tylko miziam i przytulam ...

Karmel na mnie bardzo prycha i burczy .Chyba zły że mu Gutka zabrałam na tak długo ;)

Dziś u weta była niezliczona ilość zwierząt i Gucio miał wielkiego stresa ,bo ze dwie godziny czekaliśmy w tym tłumie strrrrasznych psów i obcych kotów ;)

Teraz musi to odespać :)

wtorek, 26 kwietnia 2011

Gucio od piątku już bez chusteczki ,czy golfika :)

Na razie zapomniał o drapaniu i niech tak zostanie ;)

Poza tym z każdym dniem wygląda lepiej i coraz więcej bryka - co nas niezmiernie cieszy :))

Kupki coraz ładniejsze ,ale już więcej nie będę chwalić żeby nie zapeszyć ;)

Cały czas dostaje Beta-Glukan . Dostawał też MULTILAC na odbudowę flory bakteryjnej 

A takie foty mi zostały na pamiątkę po chusteczce ;)

 

 

 

 

 

i pamiątka po golfiku ;)

 

 

 

 

 

Nie będziemy tęsknić ... za drapankiem 

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8