Foto blog trzech kocich zapaśników widziany oczami ich sługi uniżonej ...
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
O autorze
Tagi


Najlepsze Blogi

Kocie Blogi :)










od25.o3.2011




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wpisy z tagiem: choroba

sobota, 17 grudnia 2011

Choroba dopadła młokosy w nocy z czwartku na piątek :(

Zaczęło się wieczorem od Gucia ,potem Karmelek ,potem Gucio ...itd...itd..itd...

Całą noc latały do kuwety od wieczora do rana ,w takich odstępach że niemal nie zmrużyłam oka  -/

Koszmar normalnie .Do tego w piątek rano Gutek zaczął zwracać - samą śliną bo przecież nie miał czym ...

Czyli powtórka z rozrywki z  początku roku .Tym razem jednak leczenie mogliśmy podjąć niemal natychmiast i efekty było widać od razu .

U weta był wczoraj tylko Gucio. Dostał 2 zastrzyki ,a resztę na kolejne dwa dni i leki dla Karmelka wzięliśmy do domu .

Zastrzyki miała podawać córcia ,ale że też chora , nie miałam serca jej męczyć ...

Tym razem postanowiłam robić sama .

Wczoraj pomagał mi Pańcio ,ale dziś robiłam już całkiem sama i muszę się pochwalić, że nawet nie zauważyły że dostały ;)

Jeszcze jutro i mam nadzieję że na tym będzie koniec ...

A to nasze łobuziaki co wszystko muszą razem robić -nawet chorować ;)

 

wtorek, 09 sierpnia 2011

W kwietniu Gutek miał rozwolnienie , potem jeszcze wymioty . Leczenie trwało dłużej niż powinno , bo najpierw leczony był na kokcydia ,a pomogły dopiero antybiotyki .

Wtedy w odstępach 2-3 dniowych chorowały kolejno jeszcze Karmel i Filip ...

Kolejne koty przeszły chorobę łagodniej .

Po tych przeżyciach i po wcześniejszych alergiach i wiecznym wydrapywaniu futra u Gucia i ranach na pyszczku u Karmelka postanowiłam odstawić jedną z najbardziej alergizujących potraw ...

Wyeliminowałam całkowicie mięso kurze i wszystkie mokre karmy które to mają w składzie + karmy które mają dużo sosików i galaretek - bo te mają najwięcej chemii .

No i spokój był do przedwczoraj . Zaraz po podaniu kurczaka Gutek zaczął coraz częściej odwiedzać kuwetę i coraz luźniejszy urobek zostawiać ...(

Od wczoraj wieczór dostawał tylko smektę i to na wiele się nie zdało ...

Dziś rano był u weta i dostał dwa zastrzyki . Pojutrze powtórka jak nie będzie najlepiej .

Dietka ścisła do jutra rana .

 no gdzie ten obiadek ?

długo mam czekać ?

daj ...

tak ładnie proszę ...

Muszę udawać że nie wiem o co chodzi . Tylko miziam i przytulam ...

Karmel na mnie bardzo prycha i burczy .Chyba zły że mu Gutka zabrałam na tak długo ;)

Dziś u weta była niezliczona ilość zwierząt i Gucio miał wielkiego stresa ,bo ze dwie godziny czekaliśmy w tym tłumie strrrrasznych psów i obcych kotów ;)

Teraz musi to odespać :)

czwartek, 04 sierpnia 2011

Filipek we wtorek był u weterynarza ,bo niestety Beta Glukan ostatnio już nie pomagał i męczył go coraz większy katar ...

Nosek się zatykał :(

Dwa zastrzyki były ... Za tydzień jak nie będzie do końca poprawy to powtórka .

Poprawa jest dosłownie z dnia na dzień :)

Wet zaproponował jakąś nową szczepionkę na podniesienie odporności. No ale najpierw musi być ze 3 miesiące zdrowy ,a to już może być problem ...

 

 

Mnie to już by tak głowa została ;))

 ------------------------------

do Bucusia też zapraszamy ;)

Wet-zaliczony

 
1 , 2 , 3 , 4